Rozważanie na wtorek, 23 czerwca 2026

Jezus mówi nam dzisiaj: nie rzucajcie swych pereł przed świnie. Te perły to nie są jakieś abstrakcyjne mądrości, – ale najgłębsza prawda o twoim sercu, o twojej słabości, którą Bóg chce przemienić w skarb. Kiedy próbujesz przypodobać się światu, dbając o swój wizerunek i prestiż, to tak naprawdę wyrzucasz to, co w tobie najświętsze, na pożarcie demonom, które tylko czekają, by cię rozszarpać twoimi własnymi pożądaniami. Bóg nie chce od ciebie wielkich deklaracji, bo Jemu nie zależy na twoich „śmieciach”, czyli rzeczach, które i tak nic nie są warte. On chce, abyś przestał instrumentalizować miłość, by władać innymi, a zaczął sam poddawać się jej władzy.
Jeśli naprawdę na modlitwie odkryłeś, że Bóg jest twoim Ojcem, to nie możesz patrzeć na drugiego człowieka jak na rywala do władzy czy przeszkodę. Nie wytykaj nikomu zła, jeśli nie jesteś gotów za niego umrzeć, – bo Baranek Boży przyszedł nie po to, by nas osądzać z góry, ale by podnieść nasz grzech z samego dna.
Drogą do życia jest ciasna brama i mało kto ją znajduje, bo nikt z nas nie chce uznać prawdy o własnej bezradności. Ta brama jest ciasna jak ucho igielne, a wejście przez nią przypomina agonię – walkę z samym sobą, z własnym „ja”, które chce być zawsze najważniejsze. Aby przejść przez tę szczelinę, musisz stać się mały, maleńki jak niemowlę, bo do Niebieskiej Jerozolimy wchodzi się przez perły, a perła to twoja słabość przezwyciężona mocą Jezusa.
Większość ludzi wybiera szeroką drogę samozadowolenia i religijnej iluzji, która jest pusta w środku. Myślimy, że znamy Boga, bo odmawiamy pacierze, ale Jezus może nam kiedyś powiedzieć: „Nigdy was nie znałem”, bo nigdy nie pokazaliśmy Mu swoich prawdziwych ran i sekretów. Prawdziwa wiara to rzucenie się w przepaść Bożej obecności, to zgoda na bycie nikim w oczach świata, by stać się kimś w oczach Ojca. Wyjście z mrocznej piwnicy tego świata jest możliwe tylko przez krzyż, który choć nas przeraża, jest jedyną dziurką od klucza do prawdziwej wolności. Nie zwlekaj, bo czas się wypełnia, a drzwi, które dziś są jeszcze uchylone, mogą się nagle zamknąć na zawsze.
o. Marcin Ciechanowski OSPPE

Source: czytanie