„Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca”
Jezus jest najcudowniejszym i najpełniejszym objawieniem oblicza Ojca. Każde Jego słowo, każdy gest, spojrzenie, dotyk, pochylenie nad człowiekiem jest opowieścią o Ojcu, o Jego sercu. Jezus całym sobą, zawsze, mówi o Ojcu. Kiedy się smuci, wzrusza, unosi, opowiada nam Ojca. Kiedy przytula i kiedy upomina, mówi nam o Ojcu. Najpełniej pokazuje oblicze Ojca w swojej godzinie, umierając na krzyżu z miłości do człowieka. Każdego człowieka. „Kto mnie widzi, widzi także i Ojca”.
A jak to jest z nami? Jak to jest ze mną? Jestem przecież na podobieństwo Boga. Mam w sobie Jego obraz! Kiedy inni patrzą na mnie, widzą Ojca? W moim zachowaniu, spojrzeniu, słowach, w moich postawach, reakcjach, odpowiedziach, widać Ojca? Jest przejrzysty we mnie Jego obraz?
A kiedy ja patrzę na siebie… widzę w sobie obraz Ojca, Jego oblicze? Dostrzegam w sobie Jego czułość, miłosierdzie, przebaczenie, miłość, zakochanie w każdym człowieku? Hmm, no nie wiem…
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Source: czytanie