Jezus ma nam wiele do powiedzenia i rzeczywiście nieustannie do nas mówi. Nieustannie mówi nam o miłości Ojca. Przekonuje, że jesteśmy umiłowani, że nie musimy się bać, że z każdego upadku możemy powstać, że Ojciec nie oskarża, nie potępia, ale kocha, wybacza, zbawia. Mówi o niebie, o sercu Ojca, o Jego czułości, dobroci, zrozumieniu dla naszej ludzkiej nędzy, bo o niej też mówi…
Pokazuje nam nasz grzech i jego konsekwencje, ale nie żeby oskarżyć i pogrążyć w smutku, zwątpieniu, beznadziei. Pokazuje grzech, żebyś poznał twoje pochorowania i pozwolił Jezusowi uleczyć cię w twoich najgłębszych poranieniach. Jezus ma nam wiele do powiedzenia. Mówi nieustannie, bo nam tak trudno uwierzyć w to piękno, w ten skandal Bożego miłosierdzia.
Maciej Sierzputowski CSSp
Source: czytanie