Rozważanie na środę, 12 listopada 2025

Chrystus tak bardzo lubi przechodzić przez pogranicza. Tak bardzo kocha nawiedzać pogranicza. Nasze pogranicza. Te twoje i moje przestrzenie, w których jesteśmy, w których ja jestem nieokreślony, niezdefiniowany, taki nieco rozmyty, niewyraźny. Tam, gdzie jestem nieszczery, dwulicowy, nieprawdziwy. Tam, gdzie jestem niezdecydowany, lawirujący, jedną nogą tu, drugą tam… Chorągiewka na wietrze… Tam, gdzie chcę wszystkich zadowolić. Gdzie jestem taki trochę niczyj. Niezadbany. Pozostawiony. Opuszczony. Tam, gdzie nikt nie chce zaglądać. Gdzie wykopane są okopy, rozwinięte zasieki, zbudowane uzbrojone bunkry.
Tam właśnie Jezus uwielbia docierać. On tak bardzo pragnie nawiedzić moje pogranicza. Moją ziemię niczyją.
Przyjdź, Jezu mój!!!
o. Maciej Sierzputowski CSSp

Source: czytanie