Nie da się przeżyć Adwentu bez dotarcia do Nazaretu. Bez bycia świadkiem tej niezwykłej sceny, kiedy to Archanioł Gabriel przychodzi do Maryi, a ta staje się Matką Syna Bożego. Ciekawa jest ta historia.
Opis, który umieszcza w swojej Ewangelii święty Łukasz, jest pierwszym historycznym wspomnieniem, pierwszym zapisem o Nazarecie. Nie wiemy o jego mieszkańcach prawie nic. Prawie, bo znamy losy dwojga z nich: Maryi i Józefa. I poznajemy historię ich miłości, ich zaślubin, ich zawierzenia i zaufania.
W Maryi, która staje się Matką Syna Bożego, realizują się proroctwa. Ona mówi: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Ona mówi: „niech mi się stanie według słowa twego”.
Potrzeba zgody Maryi, żeby zadział się cud, żeby Bóg stał się człowiekiem.
Potrzeba mojej i twojej zgody, żeby w naszym życiu zadziało się zwiastowanie, żebyśmy i my usłyszeli słowa Dobrej Nowiny. Usłyszeli, zawierzyli i za nią poszli”.
ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie