„Powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia”. Oto Jezus wyraźnie mówi, że Eliaszem jest Jan Chrzciciel. Chrzciciel nigdy o sobie tak nie mówi, chociaż ubiera się i nosi się jak Eliasz. Chociaż jego słowo płonie, to jednak nie nazywa siebie Eliaszem. Ewangelia Mateusza pokazuje nam Jezusa, który idzie na krzyż i musi wiele wycierpieć.
Jezus przyjaciel celników i grzeszników zaprasza, żebyśmy stawali się drogowskazami Jego Miłosierdzia, na podobieństwo Jana Chrzciciela. Na drogach Adwentu potrzebujemy drogowskazów, potrzebujemy Jana Chrzciciela, którego imię oznacza „Jahwe okazał miłosierdzie”.
Ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie