Rozważanie na poniedziałek, 7 lipca 2025

W kilku liniach Mateusz kumuluje gesty naruszające zasady Prawa Mojżeszowego. Najpierw zwierzchnik synagogi, który na pewno znał Prawo, prosi Jezusa o dotknięcie zmarłej córki. Prawo zaś naucza: Kto się dotknie zmarłego, jakiegokolwiek trupa ludzkiego, będzie nieczysty przez siedem dni (…) Ktokolwiek dotknie się zmarłego, ciała człowieka, który umarł, a nie dokona oczyszczenia siebie, bezcześci przybytek Pana (Lb 19, 11. 13). Następnie kobieta z pewnością świadomie, bowiem cierpiała od 12 lat, czyni Jezusa nieczystym, dotykając się Jego płaszcza. A przecież Prawo uczyło, że tak chora kobieta, będąc nieczysta, zanieczyszcza wszystko, czego się dotknie (por. Kpł 15, 25-31). Raczej nie przez przypadek Mateusz zapisuje, że dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Jest to podwójny skandal, bowiem: Dla was będą te frędzle, a gdy na nie spojrzycie, przypomnicie sobie wszystkie przykazania Pana, aby je wypełnić – a nie pójdziecie za żądzami swego serca i oczu, przez które plamiliście się niewiernością – byście w ten sposób o wszystkich moich przykazaniach pamiętali, pełnili je i tak byli świętymi wobec swojego Boga. (Lb 15, 39-40). Przekraczając Prawo dotyka się tego, co winno ją mobilizować do przestrzegania Prawa.
Po takiej „dozie zabronionych gestów” dobrze znanych czytelnikom, bowiem Mateusz pisze swoją Ewangelię dla żydów, rodzi się pytanie: Kim jest Jezus, skoro pozwala innym i sobie na takie publiczne „lekceważenie” Prawa Mojżeszowego? Jednak nie tylko ta krótka perykopa jest świadectwem Jezusowych „wykroczeń”. Dziewiąty rozdział to gorszące uczonych w Piśmie ogłoszenie odpuszczenia grzechów paralitykowi, zasiadanie w towarzystwie publicznych grzeszników, łamanie prawa postu, aby doprowadzić do kulminacji dokonując otwarcia oczu dwom ślepcom i egzorcyzmu. Jezus przyszedł nie tylko uwolnić od zła, ale także od takiego rozumienia Prawa Mojżeszowego, które w Bogu nie dostrzega miłującego Ojca, lecz wyłącznie surowego prawodawcę i sędziego karzącego za nieprzestrzeganie przepisów. Jezus-Zbawiciel w pierwszym rzędzie przywraca człowiekowi prawdziwy obraz Boga czułego, wrażliwego na cierpienie każdego człowieka oraz odnawia prawdziwy sens Prawa, którego zadaniem jest chronić dobro człowieka, chronić jego życie na ziemi tak, aby trwało wiecznie w niebie. A jak ja znam Jezusa? Kim On dla mnie jest? Co dla mnie uczynił?
ks. Maciej Warowny

Source: czytanie