Rozważanie na poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Treść porównania, którego Jezus używa w czytanym dzisiaj fragmencie Ewangelii Janowej czytelna była dla mieszkańców Palestyny, w większości wywodzących się z tradycji ludów pasterskich. Już w Starym Testamencie autorzy natchnieni używali porównania Izraela do owczarni Pana, a Boga do Pasterza pasącego sprawiedliwie i troskliwie. Pomiędzy pasterzem stada a owczarnią istniała zwykle głęboka, życiowa więź. Owce doskonale znały swego pasterza, przede wszystkim jego postać i głos, i pozwalały mu się prowadzić. Pasterz z kolei znał owce w stadzie i brał za nie odpowiedzialność angażując swoją mądrość, cierpliwość i odwagę.
Różnica pomiędzy pasterzem a najemnikiem, do jakiej odwołuje się dziś Jezus, dotyczy powodu, dla którego jeden i drugi zajmuje się stadem. Pasterz, zwłaszcza dobry pasterz ma osobistą relację z poszczególnymi owcami i zajmuje się nimi dla nich samych. Najemnik traktuje stado jako źródło dochodu. W wyniku tej różnicy tylko pasterz jest w stanie poświęcić siebie w obronie owiec. Najemnik nie zaryzykuje życia, by ratować stado. Nie zna stada, nie zna owiec, a priorytetem jest dla niego zapłata za zajmowanie się zwierzętami. Sytuacje, w których pasterz cierpiał, lub tracił życie w obronie stada były na pewno obecne w świadomości społecznej. Już Dawid wspominał o tym, że Pan wyrywał go z łap lwów i niedźwiedzi, gdy zajmował się owcami swego ojca (por. 1 Sm 17, 32-37). I to właśnie Dawid widziany był przez stulecia jako , król będący w imieniu Boga dobrym pasterzem Izraela.
Jezus mówiąc o posłudze dobrego pasterza, który oddaje życie za owce odnosi się do własnej śmierci krzyżowej i zapowiada swoje zmartwychwstanie. Jezusowa Śmierć i Zmartwychwstanie okazują się w tej perspektywie wielkim dziełem troski Dobrego Pasterza o swoją owczarnię. Jest to jednocześnie wyraz ogromnej troski Ojca w niebie o każdego człowieka. Wobec nieprzyjaciela zagrażającego owcom Jezus świadomie kładzie swe życie w ich obronie, by następnie to życie odzyskać. Jezus – Dobry Pasterz nie tylko broni swojego stada umierając za nie na krzyżu, ale także w przyszłości zatroszczy się o to, by z bezpieczeństwa tej owczarni mogły także korzystać owce jeszcze Go nie znające. Ta Jezusowa deklaracja pozwala odczytać Jego misję jako ogarniającą całą przyszłość Kościoła i wszystkie narody gotowe otworzyć się na Jezusowe orędzie. Owocem tej misji jest także i nasza przynależność do Jezusowej owczarni – nas tak odległych czasowo i przestrzennie od Jezusowej Śmierci i Zmartwychwstania. Nie może braknąć dziś naszego dziękczynienia Panu za dar Jego owczarni, ale i gotowości, by stać się misjonarzami Jezusowej sprawy pośród tych, którzy jeszcze nie znają głosu Dobrego Pasterza.
ks. Adam Łuźniak

Source: czytanie