Rozważanie na poniedziałek, 18 maja 2026

Świat stał się przez Słowo, ale gdy Słowo przyszło na świat, ten Je odrzucił (por. J 1, 10-11) i stał się Mu wręcz wrogi. Zmaganie ze światem zwłaszcza z jego niewiarą toczy się w Ewangelii Janowej od samego początku i trwa aż po Jezusowy Krzyż i Zmartwychwstanie. Dziś Jezus zapewnia Apostołów o swoim bliskim zwycięstwie nad światem. Są to ostatnie słowa skierowane do uczniów w Wieczerniku. Po nich następuje modlitwa Jezusa kończąca liturgię Paschy, a po modlitwie wszyscy wychodzą z Wieczernika. Za chwilę, za kilkanaście godzin dokona się to, co Jezus zapowiedział – zwycięstwo nad światem i przejście do Ojca. Jednocześnie przez serca uczniów przetoczy się głęboki kryzys wiary. Wszystko to będzie konsekwencją Jezusowej śmierci na krzyżu. Jezus dokona swej Paschy, czyli odejścia ze świata. W momencie Jego śmierci świat, będący w nieprzyjaźni z Bogiem, będzie miał poczucie triumfu, a Apostołowie wejdą w kryzys wiary.
Kluczem do zrozumienia Jezusowych słów z dzisiejszej ewangelii będzie Zmartwychwstanie. Ono odsłoni głęboką jedność między Jezusem a Ojcem. Dzięki zmartwychwstaniu serca Uczniów ogarnie głęboki pokój, ich wiara otrzyma niewzruszony fundament, a świat odkryje własną klęskę. Pusty grób i spotkania ze Zmartwychwstałym umocnią Uczniów na tyle, że żadne uciski ze strony świata nie zabiorą im już zaufania do Jezusa. Co więcej, odtąd ten świat, dzięki obecności Ducha Świętego w Kościele, będzie adresatem apostolskiej misji uczniów i każdego kolejnego pokolenia wierzących opierających swoją wiarę na świadectwie Apostołów i osobistej relacji z Jezusem Zmartwychwstałym.
Kryzys wiary, nawet odejście i „pozostawienie Jezusa samego” (por. J 16, 32) może być w życiu człowieka etapem wzrostu. Jest to niekiedy próba, która pokazuje jak bardzo jeszcze potrzebujemy dojrzewania w drodze za Jezusem. Źródłem powrotu do wiary i do odzyskania pokoju jest spotkanie ze Zmartwychwstałym w Eucharystii, w Jego Słowie i we wspólnocie Kościoła. Dzisiejsza ewangelia otwiera nam nową perspektywę w ocenie osobistej wiary. Wymaga ona troski, ciągłego wzmacniania, a jej kryzys i odbudowa może być źródłem nowej siły i entuzjazmu w głoszeniu prawdy, że Jezus żyje.
ks. Adam Łuźniak

Source: czytanie