Rozważanie na piątek, 18 lipca 2025

Proszę ojca, a praca na działce w niedzielę to grzech? Nie. Ale przecież jednak praca i to niekonieczna. Nie znam działkowca, który nie odpoczywa na swojej działce i nie czerpie z tego frajdy, a przy okazji częstokroć buduje więzi rodzinne czy przyjacielskie. Czy tego nie wolno robić w niedzielę?

Dużo w nas usztywnionych skrajności. Wydaje nam się często, że im dosłowniej zrealizujemy polecenia, nakazy, przykazania, tym pewniej „wejdziemy do nieba”. A usztywnienia mają to do siebie, że widzą grzech, tam, gdzie go nie ma. Najlepszym przykładem jest spowiadanie się z nieobecności na Mszy w niedzielę z powodu choroby. Tak jakby Bóg był tyranem i despotą, który bez względu na naszą kondycję domaga się realizacji prawa z żelazną konsekwencją. Oczywiście nie chodzi o machnięcie ręką i kwitowanie wszystkiego nonszalanckim – „Pan Bóg się nie obrazi”. Ale przecież przykazania mają nas chronić, kształtować naszą codzienność, zwracać uwagę na rzeczy ważne, pomagać w budowaniu harmonijnego życia. One są darem, nie przekleństwem. Spróbuj je odkrywać w ten sposób. I nie leż w niedzielę na łóżku pozwalając po sobie łazić muchom, bo ich odganianie jest zbędnym i niekoniecznym wysiłkiem. Wstań i uciesz się życiem, a w ten sposób uwielbisz Boga, który ci je dał i nieustannie je podtrzymuje.
o. Michał Nowak OFM Conv

Source: czytanie