Rozważanie na niedzielę, 26 kwietnia 2026

Apostoł Piotr w pierwszym swoim liście mówi, abyśmy szli za Jezusem i Jego śladami. Mówi do nas, abyśmy nawrócili się do pasterza i stróża dusz naszych. Nawrócić się, czyli pójść za dobrym pasterzem. Jego dobroć, Jego miłosierdzie można rozpoznać wsłuchując się w Jego głos.
Przed tygodniem, w drodze do Emaus, Jezus dał nam łaskę rozumienia Pisma. Zabrał nas w tą niezwykłą podróż. Dzisiaj spotykamy Jezusa, który przedstawia się po pierwsze jako brama owiec. Przejść przez Niego, dokonać weryfikacji, co warta jest moja wiara, czy jest ona autentyczna. Czy moja życie świadczy o tym, że wierzę. Czy inni patrząc na mnie, chcą poznać Jezusa.
Żeby we mnie była łaska wiary potrzeba mi słuchać głosu dobrego pasterza, mało tego, za Nim postępować i od Niego uczyć się pasterzowania, oddawania życia za drugiego. On oddaje za nas życie, abyśmy mieli życie na wieki.
Kiedy przychodzi nam też odmawiać Psalm 23, psalm o dobrym pasterzu, warto zauważyć, że dwukrotnie jest powiedziane, że ten, który jest dobrym pasterzem, prowadzi mnie nad wodę, że wiedzie mnie, czyli prowadzi po właściwych ścieżkach.
Kiedy się to dokonuje, mówi nam o tym Apostoł Piotr, kiedy kończy kerygmat, czyli słowo Dobrej Nowiny, słowo ratujące życie, w dzień Pięćdziesiątnicy. Kiedy nawraca się 3000 osób. Oni słyszą słowa ratunku: „Nawróćcie się, przyjmijcie chrzest na odpuszczenie grzechów, nawróćcie się, aby otrzymać Ducha Świętego”.
I to jest cel Wielkanocy – otrzymać Ducha Świętego postępując i żyjąc mocą Dobrego Pasterza, postępując za Nim.
ks. Wenancjusz Zmuda

Source: czytanie