Rozważanie na niedzielę, 19 lipca 2026

W świecie, który choruje na manię wielkości, potrzebujemy słowa Jezusa w przypowieściach, żeby odkryć, że to pokorni są tymi, którzy posiadają ziemię, że oto to, co małe i kruche, mocą Boga, może stać się rzeczą niezwykłą, rzeczą wielką.
Oto w duchowej walce trzeba nam przyjąć tę Ewangelię o konkolu albo o życicy. Wsiane w pszenicę sprawiają, na pierwszym etapie wegetacji, wrażenie, że to pszenica. Później okazuje się, że na polu wyrósł chwast. Ciekawy jest sposób postępowania właściciela pola. Czeka do żniwa. Nie chce przez fakt zniszczenia chwastu zniszczyć zboża. To jest to miłosierdzie. To jest ta wrażliwość na każdego z nas.
Trzeba tutaj także wiedzieć, że oprócz tego elementu maskującego – życica i konkol są to także rośliny trujące. Nie chcemy więc jeść czegoś, co nam szkodzi.
Oto zaproszenie, żeby popatrzeć na swoje życie z ogromną wdzięcznością. Bo to my przeżywamy w sobie historię ziarnka gorczycy. To my przeżywamy w sobie historię zaczynu. To w nas w taki sposób wzrasta Boże Królestwo. Zaczyna się od rzeczy pozornie małych.
Będąc na wojnie duchowej, potrzeba nam mocy Bożego Słowa. Potrzeba nam tego Słowa w przypowieściach, żeby nie budować na sobie, ale na Chrystusie zmartwychwstałym.
ks. Wenancjusz Zmuda

Source: czytanie