Rozważanie na niedzielę, 10 maja 2026

Apostoł Piotr w swoim pierwszym liście zapisał: «Bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest».
Ciągle czytamy czternasty rozdział Ewangelii świętego Jana. Po pytaniach, które zadają apostołowie o drogę do Ojca, mamy zapewnienie, że otrzymamy Ducha Świętego – Parakleta, Obrońcę, Adwokata, tego, który przychodzi z pomocą, który za nami się wstawia. Oto Jezus mówi: «Ja jestem w Ojcu» i to jest zaproszenie, żebyśmy my byli w Nim.
Doświadczamy, że On jest obecny pośród nas. I bardzo potrzeba nam w tym czasie uważnej lektury Dziejów Apostolskich – lektury, która zaprasza do wiary.
Spotkaliśmy przed tygodniem diakonów, wybór diakonów przy pierwszym kryzysie Kościoła, i teraz poznajemy działalność Filipa. Po śmierci Szczepana Kościół w rozproszeniu głosi Słowo i ewangelizuje. Diakon Filip dociera do Samarii i spotyka tych, którzy potrzebują Dobrej Nowiny. Głosi Chrystusa opętanym, sparaliżowanym i chromym, a Pan przychodzi z pomocą.
Oto ewangelizowana jest Samaria, do której docierają również Piotr i Jan. I oni są potrzebni, żeby przekazać dar Ducha Świętego. Można powiedzieć – są potrzebni, żeby bierzmować, żeby lud Samarii, który przyjął wiarę w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego, został umocniony mocą z wysoka. Apostołowie nakładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego.
Cała dynamika okresu Wielkanocnego, to jedno wielkie wołanie o Ducha Świętego. O Ducha wiary, o Ducha Chrystusa Zmartwychwstałego.
ks. Wenancjusz Zmuda

Source: czytanie