Jezus się lituje, współczuje czyli współodczuwa. Odczuwa to, co czuje człowiek, co czujesz i przeżywasz ty. Uczniowie odsyłają, odrzucają. Domagają się, żeby Jezus odesłał zgromadzonych wokół Niego, żeby zadbali sami o siebie. Ich głód dla uczniów jest bardzo niewygodny. Ta sytuacja jest niekomfortowa. „Dlaczego mamy się nimi zajmować? Niech sobie idą! Odeślij ich. Każdy ma swoje problemy”.
I to jest dokładnie nasze ludzkie myślenie. My tak rozumujemy. Postrzegamy pomysł zajęcia się głodem, czyli potrzebami, brakami, utrudzeniem innych ludzi, jako jawną niesprawiedliwość.
A Jezus? „Wy dajcie im jeść!”. On jest właśnie taki. To Jego serce. Jezus powierza uczniom swoje życie. On tak żyje. „Wy dajcie im jeść!”. „Spójrzcie na tych ludzi, na tych braci. Zobaczcie jak bardzo są głodni. Zobaczcie ich potrzeby, ich utrudzenie, cierpienie. Spróbujcie poznać ich historie życia, często tak bardzo połamane. Przestańcie odsyłać. Przestańcie odrzucać. Dajcie im jeść!”.
Podnieś oczy. Przestań w końcu skupiać się na sobie! Zobacz ile głodu wokół ciebie. Każdy dzień daje ci mnóstwo okazji, żeby kogoś nakarmić.
Uda ci się dzisiaj wykorzystać choć jedną z nich…?
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Source: czytanie