Rozważanie na wtorek, 17 marca 2026

Wydarzenie nad sadzawką Betesda, co po hebrajsku oznacza „dom miłosierdzia”, odsłania przed nami dramat człowieka, który od trzydziestu ośmiu lat choruje na „swoją chorobę”. Liczba ta nie jest przypadkowa, gdyż nawiązuje do okresu błąkania się Izraela po pustyni, zanim dotarł on do pierwszego potoku – obrazuje to pustkę życia bez żywej więzi z Bogiem, w której człowiek jedynie wegetuje w cieniu własnych niespełnionych roszczeń.
Chromy leżący pod jednym z pięciu krużganków, które symbolizują Torę, pokazuje nam, że samo Prawo potrafi jedynie wskazać grzech i chorobę, ale nie ma mocy, by człowieka uzdrowić. Największym dramatem tego człowieka nie jest jednak brak sprawności fizycznej, lecz głęboki egocentryzm i poczucie bycia pominiętym, co wyraża się w gorzkiej skardze: „Panie, nie mam człowieka”. Szuka on ratunku w ludzkich siłach, czując się wiecznie wyprzedzanym przez innych, podczas gdy prawdziwe uzdrowienie stoi tuż przed nim w osobie Jezusa. Chrystus, pytając: „Czy chcesz stać się zdrowym?”, prowokuje go do wyjścia z paraliżu beznadziei i podjęcia odpowiedzialności za własny los. Nakaz: „Wstań, weź swoje łoże i chodź”, jest wezwaniem, by przestać być niesionym przez własne użalanie się nad sobą i zacząć dźwigać ciężar swojego istnienia o własnych siłach, umocnionych łaską.
Kontrowersja szabatu, która następuje po cudzie, demaskuje obłudę faryzeuszów, którzy bardziej cenią martwy przepis niż życie odzyskane przez brata. Jezus, odnajdując uzdrowionego później w świątyni, przestrzega go: „Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło”, wskazując, że prawdziwym źródłem paraliżu jest grzech, który oddziela duszę od źródła życia.
Betesda uczy nas, że Bóg jest Bogiem bliskim i ludzkim, który wkracza w naszą samotność właśnie wtedy, gdy tracimy nadzieję na jakąkolwiek ludzką pomoc. Ostatecznie to Maryja staje się dla nas nową Betesdą – Niepokalanym Łonem uzdrowienia, w którym każde „niemożliwe” staje się „możliwe” dla tego, kto z całkowitym zaufaniem odda się Jej prowadzeniu.
o. Marcin Ciechanowski OSPPE

Source: czytanie