Rozważanie na wtorek, 6 stycznia 2026

Narodziny Jezusa, Syna Bożego, to szczególny czas złączenia nieba z ziemią, spraw Boskich ze sprawami ludzkimi. Objawia się chwała Boga na wysokościach, a ludzie dobrej woli otrzymują w darze pokój. Ludźmi dobrej woli w dzisiejszej Ewangelii są magowie przybyli ze Wschodu. Ich dobra wola wyraziła się w gotowości podjęcia trudu pielgrzymki, której jedynym pewnym punktem była gwiazda określająca wstępnie motyw drogi, ale nie geograficzne położenie jej kresu. Magowie powtórzyli drogę Abrahama jaką w zaufaniu Bogu podjął wieki wcześniej zmierzając ze Wschodu na Zachód. Otwarte serce znajduje wiele przesłanek wskazujących na obecność Boga i Jego Tajemnicy. Nawet naturalne znaki są zbiorem komunikatów, przez które wypowiada się Bóg. Dzięki tej otwartości serca Magowie odnajdują Króla Żydowskiego, natomiast Herod i jego dwór wraz ze starszyzną Izraela, mając jednoznaczne przesłanki obecne w proroctwach Pisma i mieszkając w bliskości tych wydarzeń nie potrafią dostrzec Oczekiwanego.
Bóg pozwala się znaleźć tym, którzy Go szukają i są gotowi należycie Go uczcić. Magowie przez swe dary wyrażają na sposób symboliczny przekonanie dotyczące godności Jezusa. Złoto – dar odpowiedni dla króla, kadzidło – na ofiarę dla osoby o boskiej godności, mirra – zapowiedź Jezusowej śmierci i złożenia do grobu. Radość magów kontrastuje z przerażeniem Heroda i Jerozolimy. Ten, na którego wskazuje Prawo i Prorocy i którego Izrael oczekiwał od stuleci, rodzi się w samym sercu Narodu Wybranego, w mieście królewskim, a kapłani i nauczyciele ludu Go nie widzą. Autoreferencyjność, skoncentrowanie na sobie samym Heroda i autorytetów Izraela uczyniła głuchymi ich serca i niewidzącymi ich oczy.
Magowie po spotkaniu z Jezusem i Jego Matką wracają do siebie inną drogą. Droga jest inna po to, by uniknąć spotkania z Herodem, jest ona jednak inna także dlatego, że ich serca dzięki spotkaniu z Jezusem doświadczyły głębokiej przemiany. Ostatnie zdanie dzisiejszej Ewangelii zawiera dla nas pociechę. Niezależnie od tego, czy spotkamy Pana podążając za gwiazdą, czy za wskazaniami Słowa Bożego zawsze to spotkanie będzie doświadczeniem przemieniającym wewnętrznie i odmieniającym ścieżki naszego życia. Warto więc ciągle na nowo poszukiwać Jezusa w pokorze i z otwartym sercem.
ks. Adam Łuźniak

Source: czytanie