Rozważanie na niedzielę, 28 września 2025

Słowu” „nie możecie służyć Bogu i mamonie”, jak zapisał Ewangelista Łukasz, przysłuchiwali się chciwi na grosz Faryzeusze. Jezus, za chwilę, za moment, mówi przypowieść o bogaczu i o Łazarzu.
Bogacz ma prawie wszystko. Otacza się przepychem i luksusem, ubiera się w najdroższe tkaniny starożytności – purpurę i bisior, a do tego jeszcze ucztuje wystawnie. Ma wszystko oprócz jednego. Nie ma imienia.
Łazarz natomiast prawie nic nie ma, ale ma imię, które go określa i imię, które jest mu pomocą. Po hebrajsku Eleazar oznacza ‘Bóg wspomógł, Bóg jest moją pomocą’.
I może tę przypowieść szczególnie trzeba nam czytać od końca, kiedy ten opis już dotyczy sytuacji po śmierci bogacza i Łazarza. Mamy więc łono Abrahama, a na nim Łazarza i mamy bogacza, który może Łazarza zobaczyć, ale Łazarz nie może mu przyjść z pomocą. Nie przynosi mu kropli wody, bo nie jest w stanie, nie ma takiej możliwości. Gdy to się okazuje niemożliwe, to bogacz chce wykorzystać Łazarza na posyłki do domu ojca, do swoich braci, żeby przynieść im ostrzeżenie, że może jak zobaczą zmarłego to wtedy uwierzą i zmienią życie. Ale żeby zmienić życie to nie zmarłego mam zobaczyć, ale mam słowo wcielić w życie. „Mają Mojżesza i proroków, niechże ich słuchają” i dalej „Jeśli Mojżesza i proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą”.
Moc Bożego słowa, moc, która daje życie.
I to jest klucz do słuchania tej przypowieści. Przyjąć z wiarą słowo od Boga i pamiętać Jezusa, który mówi „moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego” i dalej „błogosławieni, którzy słuchają słowa i zachowują je”.
Stanąć w jednym szeregu z Matką Najświętszą i mieć łaskę, i odwagę przyjąć moc słowa na swoje życie.
W co chcę się przyodziać, w purpurę i bisior, czy w moc słowa Bożego?

Source: czytanie