U początku bycia chrześcijaninem nie ma decyzji etycznej czy jakiejś wielkiej idei, jest natomiast spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nową perspektywę, a tym samym decydujące ukierunkowanie. Św. Jan przedstawił w swojej Ewangelii to wydarzenie w następujących słowach: « Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w niego wierzy… miał życie wieczne » (3, 16) – Benedykt XVI, „Deus caritas est”.
Chrześcijaństwo nie jest zbiorem norm etycznych, wielkich idei, nakazów, zakazów, praw, paragrafów. Chrześcijaństwo jest więzią, cudowna i głęboką, niezwykle intymną i osobistą. Jest więzią niepowtarzalną i nieporównywalną. Jedyną w swoim rodzaju bo… ty taki, taka jesteś. Niepowtarzalna. Nie do podrobienia. Jedyna w swoim rodzaju. Bóg nie tworzy produktów seryjnych, ale osoby, niepowtarzalne, jedyne, unikatowe. Bo Bóg nie kocha wszystkich. On kocha każdego z osobna… Tak jak kocha ciebie, nie kocha nikogo innego, ale… każdego kocha najbardziej. Bardziej się nie da. No, nie da się!
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Source: czytanie