Rozważanie na środę, 23 września 2026

Chrystus posyła w bardzo dziwny sposób.
Każdy, zdroworozsądkowo myślący człowiek, przed wyruszeniem w podróż, siada, planuje, przygotowuje, zbiera potrzebne środki i… rusza dopiero, kiedy czuje się w miarę bezpiecznie i stabilnie.
Jezus posyła w bardzo dziwny sposób. Posyła… bez niczego…
Mówił do nich: „Nie bieżcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie”.
Posłani bez niczego. Rzeczywiście bez niczego?
Jezus przede wszystkim zwołuje, woła do siebie, zaprasza do bliskości, do komunii, do bycia razem. I w tej więzi daje… daje moc i władzę, ale nie władzę zarządzania środkami, dominacji nad innymi. Ta władza nie jest władzą nad człowiekiem, ale nad duchami nieczystymi. Jest władzą, zdolnością leczenia chorób. Posłani przez Chrystusa to nie eksperci planowania, to nie mistrzowie tworzenia strategii duszpasterskich. Posłani przez Chrystusa to ludzie słabi, bez środków, bez planów, strategii, wielkich aspiracji. Posłani przez Chrystusa to osoby, które znają gorzki smak własnych upadków, niekonsekwencji, pustych deklaracji. Którzy wiedzą, że nie potrafią, że nie mają siły. To ludzie grzeszni, nieporadni, często po prostu bezradni. Posłani przez Chrystusa to… ZWOŁANI przez Chrystusa. To ci, którzy zapatrzeni i zasłuchani w Niego, mimo ich ogromnej nędzy, słyszą nieustanne wyznanie miłości.
Posłani przez Chrystusa to umiłowani przez Chrystusa. Bo świat, bo każdy bez wyjątku człowiek, nie potrzebuje planów duszpasterskich, potrzebuje MIŁOŚCI.
Hej, ty! Posłany przez Chrystusa! Podnieś oczy. Spójrz choć troszkę poza siebie.
Zobacz ilu tam ludzi do kochania…
o. Maciej Sierzputowski CSSp

Source: czytanie