„Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski!”.
Taki powinien być Kościół. Tacy powinni być chrześcijanie. Przede wszystkim w drodze, w podróży, w poznawaniu, dojrzewaniu, wzrastaniu. W tej podróży nie mają zdobywać, drapieżnie, szukać bogactw, majątków, złota, srebra ani miedzi. Nie potrzebna im torba, która służyła do przenoszenia pożywienia. Bo nie mają się zabezpieczać, ale mądrze uczyć zaufania. Doświadczać cudownego działania Opatrzności, na niej się opierać, z niej czerpać.
Nie mają zabierać dwóch sukien, czyli nie mają być dwulicowi, ale prawdziwi, autentyczni, ze swoimi zdolnościami, darami, ale też słabościami i ludzką kruchością. Bez udawania, bez maskowania.
Nie mają nosić sandałów. Czyli mają iść powoli, ostrożnie, nie spiesząc się, tak żeby móc dostrzec innych, móc się zatrzymać, móc się spotkać, zająć drugim człowiekiem.
Mają iść bez laski czyli bez wywyższania się, bez walki o stołki, o władzę, o pozycję. W pokornej służbie drugiemu człowiekowi, kimkolwiek by nie był.
Tacy powinni być chrześcijanie, bo taki jest Chrystus. Taki powinien być Kościół Chrystusowy, bo taki jest Chrystus.
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Source: czytanie