„Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami”. Oto Najświętsza Maria Panna, Królowa w wniebowzięta, uczy nas, jak z wiarą słuchać Słowa. „Stoi Królowa po Twojej prawicy”.
Stoi i przyczynia się za nami. Stoi, żebyśmy smakowali tego dopełnienia zmartwychwstania Chrystusa, kiedy Ona wraz z ciałem i duszą wzięta jest do nieba. I bardzo nam potrzeba na tej Ewangelii Nawiedzenia.
Kiedy razem z Maryją ruszamy na drogę wiary, idziemy do Elżbiety, idziemy, żeby usłyszeć, że Maryja podwójnie nazwana jest Błogosławioną: Błogosławioną między niewiastami i Błogosławioną, która uwierzyła, uwierzyła w moc Słowa.
Oto ona uczy nas wiary, uczy nas modlić się, uczy nas Magnificat, tej przepięknej modlitwy utkanej z wersetów biblijnych, żebyśmy się przekonywali, że Bóg i nam czyni wielkie rzeczy, że troszczy się o nas, że o nas walczy.
Maryja, ucząca wiary i modlitwy, uczy także wprowadzić Słowo w konkretny czyn.
Pokorna służebnica zostaje u Elżbiety na okres trzech miesięcy, czyli jest do narodzin Jana Chrzciciela. Jest jako ta, która służy, jako ta, która się przyczynia, jako ta, która nie jest obojętna, która uczy nas drogi do nieba.
ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie