Rozważanie na piątek, 29 sierpnia 2025

Nie wolno ci… I już rodzi się napięcie. I już rodzi się w serduszku dziecięce „dlaczego”? I już noga ćwiczy tupnięcie.
A Jan Chrzciciel w imię Boga mówi – nie wolno ci, bo to cię zniewoli, oddzieli od rzeczywistego szczęścia, nie pozwoli spoglądać ze spokojem na własne odbicie w zwierciadle.
Ale co ty mówisz Janie? Przecież nie ma nic bardziej subiektywnego niż szczęście. To, co jednego uszczęśliwia, dla drugiego nie ma żadnego znaczenia; a to, co jedni potępiają, dla innych jest szczęściem największym. A Bóg, znawca ludzkiej natury (bo jej twórca) mówi – nie znajdziesz szczęścia poza mną. Niezależnie od tego, jak bardzo będziesz zaklinał rzeczywistość i jak ochoczo będziesz operował tym terminem. A owoce pozornie słodkie, zatrują skutecznie twoje serce.
Dwa „szczęścia” tego świata świadczą o tym niezwykle skutecznie. Pieniądze i seks, które najczęściej występują w tle poważnych zbrodni. Te „szczęścia” nie omijają ze swoją ofertą nikogo. Ani księdza, ani małżonka, ani konsekrowanego Wirujące pośladki córki Herodiady i głowa Jana Chrzciciela na misie. Skup się! I trzymaj na wodzy swój wzrok i swoje serce…
o. Michał Nowak OFM Conv

Source: czytanie