Wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży są Synami Bożymi. Potrzeba nam mocy Ducha Świętego, Parakleta, Obrońcy, Orędownika, Adwokata, Pocieszyciela, żeby mieć odwagę, na podobieństwa Apostołów, stanąć wobec obecnego świata, w którym żyjemy i z odwagą żyć Ewangelią, głosić całym swoim życiem, całą swoją codziennością, że Chrystus nam jest Panem i Zbawicielem.
O to realizują się obietnice, które Jezus dał w Wieczerniku: „A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy, przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”.
Na podobieństwo Apostołów uczymy się przyzywać Ducha Świętego, nie tylko od święta ale dzień po dniu, aby Duch Święty był dla nas uzdrowieniem, umocnieniem, przewodnikiem. Byśmy mieli w sobie Ducha rozeznania i nie chodzili za fałszywymi prorokami, żebyśmy nie dali się zwieść antychrystowi ale pokornie ufali Chrystusowi, który jest jedynym Zbawicielem człowieka.
Potrzeba nam Zielonych Świąt by mieć w sobie tę moc Ducha Świętego, by wobec świata wyznać, że Chrystus nam jest i Panem i Zbawicielem.
ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie