Rozważanie na niedzielę, 31 sierpnia 2025

Jezus, odbywając podróż do Jerozolimy, przemierza miasta i wsie nauczając.
Potrzebne są postoje, tym bardziej że jest szabat, czas świętowania i odpoczynku.
W czasie wakacji byliśmy już w domu Marty i Marii. Tym razem idziemy z Jezusem do domu przywódcy Faryzeuszy. Co ciekawe wyłącznie Łukasz opisuje fakt wspólnych posiłków Jezusa z Faryzeuszami.
W siódmym rozdziale, kiedy Jezus jest zaproszony na ucztę, pojawia się kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne i namaszcza Jego stopy. W jedenastym rozdziale, Jezus znowu jest gościem u Faryzeusza i mówi wtedy bardzo twarde słowa: “właśnie wy Faryzeusze dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości”.
Kiedy myślimy Faryzeusze, to chce się powiedzieć hipokryci, chociaż w czasach Jezusa była to, można powiedzieć, swojego rodzaju elita narodów. Walczyli o rząd dusz, ale wielu z nich poprzestawało na tym, co było zewnętrzne.
Oto Jezus wchodzi w gościnne progi. Po co, może po to, żeby okazać życzliwość, może żeby się spotkać z zaciekawieniem, a może, jak jest powiedziane, jest obserwowany, po to, żeby zostawić na niego kolejną pułapkę.
Co się dzieje w ten szabat. Warto pamiętać, że Jezus nie przeżywa szabatu byle jak. On, który jest Panem szabatu, tego Czasu Świętego nie poddaje się bezczynności. Uzdrawia człowieka chorego na puchlinę wodną. Czy wolno w szabat zrobić coś dobrego, czy złego?
A dalej Jezus jest bacznym obserwatorem. Patrzy jakie miejsca zajmują Faryzeusze.
Nam bardzo grozi powierzchowne przeżywanie swojego życia. Dlatego potrzeba nam zdobywać łaskę pokory, czyli poznawać prawdę o sobie. Żyjąc w świecie, gdzie obowiązuje zasada coś za coś, Jezus uczy nas bezinteresowności. Na Jego miłość nie musimy zasłużyć.
Pragnijmy bezinteresowne przyjąć Jego miłość. Pozwólmy się prowadzić przez Jezusa.
A co ciekawe, w piętnastym rozdziale, na początku, jest zapis, że zbliżają się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby go słuchać. Co robią w tym czasie Faryzeusze i uczeni w piśmie – szemrzą, osądzają, mówią: “ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”.
Jezus pragnie się z nami spotkać, pragnie zasiąść razem z nami przy stole, żeby nam się dać za pokarm, żeby nas umocnić, żeby nas ubogacić.
ks. Wenancjusz Zmuda

Source: czytanie