Może dożyjemy takich czasów, kiedy będziemy mogli i chcieli celebrować przepięknie, Wigilię Zesłania Ducha Świętego. Zobaczyć, jak Pan Bóg prowadzi, jak leczy nas z tworzenia sztucznej jedności, co było doświadczeniem tych, którzy wznosili wieżę Babel. Jak będzie się do nas przyznawał, jak do Izraela, kiedy na Synaju otrzymał prawo. Bo przecież Pięćdziesiątnica, to świętowanie, nadania prawa na Synaju. To jest także dostrzeżenie i zobaczenie, jak Bóg prowadzi lud słowami proroków.
Zawsze głęboko dotyka mnie ten Ezechiel, który w realiach niewoli babilońskiej głosi słowo nad doliną, która jest pełna kości. Niezwykła wizja proroka. Prorokuj i wołaj o tchnienie Ducha.
Bardzo nam tego dzisiaj potrzeba daru proroctwa i tchnienia Ducha Świętego, żeby porządkował nasze myślenie.
Prorok Joel – wyleje Ducha mego na wszelkie ciało. Synowie wasi i córki prorokować będą.
To jest słowo, na które powołuje się Apostoł Piotr w dzień Pięćdziesiątnicy, kiedy zwiastuje dobrą nowinę o Chrystusie zmartwychwstałym.
Oto my, którzy posiadamy pierwsze dary Ducha, jesteśmy zaproszeni, żeby zobaczyć Jezusa, który podczas Święta Namiotów mówi, że strumienie wody żywej, wypłyną z Jego wnętrza. Przebity bok Chrystusa na krzyżu, to jest to udzielenie się Ducha Świętego. To jest także ta realizacja, która ma miejsce pierwszego dnia tygodnia, kiedy jesteśmy świadkami jakby kolejnego zesłania Ducha. Mamy dzień zmartwychwstania, który nie do końca przeżywamy, ale on jest także zesłanie Ducha Świętego. A przecież Jezus przychodzi z propozycją nie do odrzucenia: „Przyjmijcie Ducha Świętego, weźmijcie Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, na odkrywanie dzieł miłosierdzia, na przebaczenie”.
Mieć w sobie moc Ducha Chrystusa chwalebnie zmartwychwstałego, to doświadczać mocy Pięćdziesiątnicy, kiedy apostołowie z odwagą stają na ulicach Jerozolimy, żeby zwiastować zmartwychwstanie Jezusa. To to jest słowo pełne mocy, to jest słowo, które wzywa do nawrócenia, które przynosi niezwykłe owoce. Nawraca się trzy tysiące mężczyzn.
Mamy także Kościół Koryncki, Kościół, który złakniony jest darów Ducha Świętego. Wyznanie, że Panem jest Jezus w świecie Koryntu, miasta dwóch portów, wielkiego biznesu, gdzie w portach przechodzą potężne towary, gdzie do Rzymu wędrują różnego rodzaju bóstwa.
Oto Apostoł Paweł mówi, że różne są rodzaje posługiwania, ale jeden jest Pan. Że wszystkim objawia się Duch dla wspólnego dobra.
Oto Pan przychodzi z pomocą i zaprasza nas, żebyśmy dzisiaj odkryli moc Pięćdziesiątnicy tu i teraz, w tej codzienności, pośród której żyjemy.
ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie