Rozważanie na niedzielę, 18 stycznia 2026

Druga niedziela zwykła, niedziela Bożego Słowa. Każda niedziela jest dla nas przylgnięciem do Słowa, które pragnie nas prowadzić, w naszej codzienności.
Ta druga niedziela zwykła to także dopowiedzenie do święta Chrztu Pańskiego. Sięgamy po kolejną pieśń „O cierpiącym Słudze Jahwe”, która ma się stać światłością dla pogan, aby zbawienie Boże dotarło aż do krańców ziemi. Idąc za Jezusem Mesjaszem, uczymy się, podpowiada psalm czterdziesty, karmić „pokarmem Mesjasza”: „W zwoju księgi o mnie napisane: radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę mój Boże”.
Jakże bardzo potrzeba nam tego pozdrowienia apostolskiego – „Łaska wam i pokój od Boga naszego Ojca i Pana Jezusa Chrystusa”. To pozdrowienie apostolskie otwiera nam zawsze każdą Eucharystię i oto potrzeba nam spotkać się dzisiaj z Barankiem Bożym, który gładzi grzech świata.
Jan Chrzciciel w swoim świadectwie dwukrotnie mówi o Jezusie, że jest Barankiem Bożym. Po raz pierwszy kiedy mówi o nim świadectwo, które wiąże się z zanurzeniem się Jezusa w wodach Jordanu, kiedy został namaszczony mocą Ducha, bo misją Jezusa Mesjasza jest chrzcić Duchem Świętym. Natomiast po raz drugi powie następnego dnia, pokazując uczniom Jezusa który jest Barankiem Bożym, który jest Barankiem Paschalnym, którego ofiara nawiązuje do tej codziennej ofiary składanej w świątyni. Który ofiarowuje się za nas, który jest nam mocą i siłą. Podczas każdej Eucharystii powtarzamy słowa Jana – Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata. Gładzi twój i mój grzech, bo to w Jego ranach, Jezusowych jest nasze uzdrowienie i umocnienie.
ks. Wenancjusz Zmuda

Source: czytanie