Kobieto, wielka jest Twoja wiara. Konkluzja dzisiejszej Ewangelii.
Jezus przemierza ziemię pogan, Tyr i Sydon, dzisiejsze tereny Libanu.
Zabiera nas w podróż niezwykłą między jednym a drugim rozmnożeniem chleba. Docieramy do ziemi pogan. Pojawia się Kananejka, która prosi za swoją córką, która potrzebuje uwolnienia, uzdrowienia, egzorcyzmu. Która potrzebuje Jezusa Mesjasza.
Ta niezwykła kobieta daje nam przykład modlitwy wytrwałej. Modlitwy, która dobija się o miłosierdzie. Która jest modlitwą skuteczną. Która nie przeraża się trudnościami.
Używa wobec Jezusa tytułu mesjańskiego: „Panie, Synu Dawida, ulituj się nad nami”. Ulituj się nade mną, nad moją córką.
Ona pada do stóp Jezusa. Ona oddaje Mu pokłon. Ona uznaje w Jezusie Mesjasza. Uznaje Zbawiciela.
Ta kobieta spoza Izraela jest dla nas przykładem wytrwałości, co jest nam dzisiaj bardzo potrzebne. Ona jest także potrzebna, żeby być otwartym na drugiego, który może do nas przybyć z różnej szerokości geograficznej, żeby razem, wspólnie szukać Jezusa.
ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie