Rozważanie na czwartek, 16 kwietnia 2026

„… a bez miary udziela mu Ducha”
Bóg nie daje po trochu. Nie wydziela po cukierku, w zależności od naszego zachowania. „Byłeś w miarę grzeczny? Masz tu trzy cukierki. A ty? Hm, za bardzo się nie postarałeś. W związku z tym dzisiaj nici z cukierków”. NIE!!! Bóg daje bez miary, daje wszystko i natychmiast. Nie wydziela, nie odmierza. Daje całego siebie. Całe swoje serce. Udziela pełni miłości. Pełni przebaczenia. Bóg daje wszystko, daje bez miary. To my nie potrafimy czerpać z tej pełni darów. Bo nie wierzymy, że to może być aż tak. Bo nieustannie próbujemy zasłużyć, udowodnić, zaskarbić sobie, pokazać, żeby… dostać choć jednego cukierka. Chociaż jednego. A Bóg daje nieustannie i daje wszystko. Nie z jakiegoś powodu, bo pokarzesz, bo udowodnisz. Bóg daje pomimo wszystko. Nie potrafimy czerpać z pełni Bożych darów, bo popełniamy grzechy. Nosimy w sobie ich konsekwencje, które skutecznie uniemożliwiają nam doświadczenie pełni. Ale Bóg daje wszystko i nieustannie. Teraz, w tym momencie daje tobie WSZYSTKO. W tej chwili, właśnie teraz daje tobie BEZ MIARY!!!
Nie musisz zasługiwać! Nie musisz udowadniać! Po prostu wierz i… bierz ile tylko potrafisz!
Bóg, twój Ojciec, twój Abba, udziela tobie bez miary…
o. Maciej Sierzputowski CSSp

Source: czytanie