Rozważanie na czwartek, 1 stycznia 2026

Zaczynamy nowy rok 2026 i zaczynamy go z Maryją. Ona rzuciła się w przygodę, której kompletnie nie ogarniała i nie rozumiała. Maryja zaufała. Zgodziła się, żeby legło w gruzach większość Jej planów, bo na pewno je miała, i… rzuciła się. Nie było to proste. Nikt Jej niczego nie tłumaczył, nie wyjaśniał, nie zapewniał. Nikt nie pocieszał, nie dodawał otuchy. Ona naprawdę uwierzyła, że stanie się to, co nie może się stać. Nie zawiodła się. Rzeczywiście, niemożliwe stało się. Maryja wobec tej niesamowitości przygląda się, jest, nie ucieka, zachowuje i rozważa wszystkie te sprawy w soim sercu. W sercu. W swojej głębi.
To przepiękny pomysł na przeżycie tego roku…
o. Maciej Sierzputowski CSSp

Source: czytanie