Wśród narodów chwalcie imię Pana. Wśród Persów, którym przewodzi Cyrus, a któremu się wydaje, że rządzi światem. On w swej wyniosłości daje autonomię
Ludowi Wybranemu i daje im możliwość powrotu do Ziemi Obiecanej. Cyrus, narzędzie Boga.
Oto
razem z Jezusem
stajemy
w Świątyni Jerozolimskiej. Trwa jego nauczanie.
Gdzieś w cień odchodzą faryzeusze, a na „pierwszą linię
frontu” wysyłają swych uczniów, jednocześnie pouczając ich co mają powiedzieć.
Jest próba założenia pułapki na Jezusa.
Wydaje się,
że cokolwiek powie na temat
podatku
względem Rzymian,
to będzie można go
pogrążyć.
Jeżeli powie
płacimy podatek,
to ogłoszą, że jest kolaborantem.
Jeśli powie: nie płacimy podatku,
to doniosą Rzymianom, że jest buntownikiem.
Będzie powód
żeby go skazać,
nawet skazać go na śmierć
za bunt.
Czemu Jezus prosi, żeby przyniesiono mu
monetę podatkową, a w tym wypadku denara?
Bo na nim jest
wizerunek boskiego Cezara.
Ten denar
należy do Cezara.
Oto w relacji do państwa jako władzy,
chrześcijanin
wezwany jest, żeby nie zapomnieć,
że pierwszy jest Pan Bóg, że państwo nie może wchodzić w miejsce Pana Boga.
Pierwsze jest prawo Ewangelii, a dopiero następne prawa państwowe.
Oto
stoi przed nami zadanie,
o którym
mówi apostoł Paweł w liście do Tesaloniczan, do niezwykłej gminy,
jednej z pierwszych w Europie, które uwierzyły
w przepowiadanie Ewangelii.
Nasze głoszenie wśród was nie dokonało się samem tylko słowem,
lecz mocą i działaniem Ducha Świętego
oraz wielką siłą przekonania.
W tym świecie
jesteśmy światłem dla świata, solą dla ziemi.
Jesteśmy tymi,
którzy
nie mogą nie głosić Ewangelii
i głosić prymat Boga,
który ponad wszystko jest pierwszy.
Source: czytanie