Doświadczyć mocy słowa Jezusa, słowa o Kościele, o wspólnocie. To jest spotkanie z osiemnastym rozdziałem Ewangelii św. Mateusza.
Jezus, który stawia dziecko jako wzór ucznia Pańskiego, patrząc na jego zawierzenie i zaufanie. Jezus, który uczy ratować zagubioną owcę i upomnieć się o brata, który zgrzeszył przeciwko mnie.
Odpowiedzią na pytanie Szymona Piotra staje się niezwykła przypowieść Jezusa o dwóch dłużnikach. Żeby ją lepiej pojąć i zrozumieć, może warto to wszystko przeliczyć i zdać sobie sprawę, że jeden talent równał się 6 000 denarów. Jeden denar, jedna dniówka, 6 000 dniówek, 20 lat pracy jednego robotnika. 10 000 talentów – 60 milionów denarów. 60 milionów! 200 000 lat pracy.
Dług gigantyczny, niemożliwy do spłacenia, ale możliwy do darowania, do odpuszczenia. Niezwykły jest ten król. Słuchając prośby sługi, wie doskonale, że nie jest on w stanie oddać długu.
Można powiedzieć, że w tym momencie poznajemy smak naszych długów przed Bogiem, nie do naprawienia przez nas. Mogą być tylko uzdrowione Bożym miłosierdziem. Ale Bóg jest naprawdę niezwykle dobrym nauczycielem. Chce nas przebóstwić, czyli nauczyć swojego myślenia i swojego działania.
I tego nas uczy druga odsłona przypowieści Jezusa: spotkanie z dłużnikiem, który jest winien 100 denarów, 100 dniówek pracy, jakieś trzy i półmiesięczne wynagrodzenie. Dużo, ale wszystko jest możliwe do spłacenia. To jest realny dług, który można oddać.
W tym momencie możemy się pytać: jeśli doświadczamy tak wielkiego Bożego miłosierdzia, tak wielkiego przebaczenia, czemu tak wiele razy nie stać nas, żeby przebaczyć drugiemu człowiekowi? Wszystko wciąż przeliczamy. Boimy się stracić. I w taki sposób tracimy możliwość naprawy i zadośćuczynienia, które niesie w sobie przebaczenie.
Przebaczyć nie znaczy zapomnieć. Wiem, komu i co chcę przebaczyć, żeby Bóg uzdrawiał moje serce i serce drugiego człowieka. I warto bardzo świadomie pomodlić się Modlitwą Pańską, bo w momencie, kiedy wołamy: „odpuść nam nasze winy”, tak naprawdę wołamy: „odpuść nam nasze długi, jak i my odpuszczamy naszym dłużnikom”.
ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie