Król się nie zraża odmową. Takie jest królestwo Boże. Więcej! Odmowa zaproszonych otwiera zupełnie nowe horyzonty, poszerza zaproszenie… Król posyła swoje sługi na rozstajne drogi, żeby zapraszali na ucztę kogo tylko się da. Posyła na rozstajne drogi, te twoje i te moje. Jesteśmy wszyscy nieustannie na jakichś rozstajnych drogach. Stoimy wobec konieczności wyborów często tak bardzo nieporadni, chronicznie niepewni. Gdzie iść? Którędy? Jaki obrać kierunek? Jaka droga jest słuszna? Bóg idzie właśnie tam, na nasze rozstaje, w naszą niepewność, nieporadność i… zaprasza na ucztę.
On widzi ciebie godnym, godnym bycia w Jego domu. Godnym bycia z Nim na uczcie weselnej. Nie skupiaj uwagi tylko i wyłącznie na rozstajach, na których jesteś. Posłuchaj! Usłysz to nieustannie rozbrzmiewające, miłosne zaproszenie na ucztę… Dzisiaj… Teraz…
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Source: czytanie