Kogo słuchasz? Gdzie zazwyczaj przykładasz ucho? Jakimi słowami, jakimi treściami się karmisz?
Uczniowie na Górze Przemienienia, w obłoku, który w biblijnym rozumieniu jest intymną obecnością Boga, usłyszeli: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!”. Bóg Ojciec daje nam najlepszy sposób na życie… słuchać Jezusa. Wsłuchiwać się w Niego. Przytulać ucho do Jego zakochanego serca. Karmić się Jego słowem i tym słowem, z tego słowa żyć.
Co mówi Jezus? „A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: Wstańcie, nie lękajcie się!”. Jakie to piękne. Przede wszystkim Jezus się zbliża. To On przychodzi do wszystkich naszych utrudzeń, które przygniatają nas do ziemi, które nas miażdżą. On przychodzi i dotyka. Dotyka naszej nędzy, słabości, kruchości, grzechu. I mówi „wstańcie”. Wstańcie z waszego poniżenia, z lęków, ze wstydu, z braku wiary w siebie. Wstańcie z biedy, nędzy, słabości. Powstańcie z waszych upadków. Ja tu jestem! Ja mogę cię podnieść!
„Nie lękajcie się!”. Nie uciekajcie, nie kulcie się w sobie, nie poddawajcie się zwątpieniu. Nie traćcie wiary, nie gódźcie się na przeciętność, na bylejakość. Nie dajcie sobie wmówić, że nie ma sensu, że nie warto.
Przecież Ja tu jestem! Jestem z tobą!
Więc… wstań! Nie lękaj się!
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Source: czytanie