Rozważanie na niedzielę, 26 lipca 2026

Patrząc na decyzję, wsłuchując się w modlitwę króla Salomona, i my wołamy: daj mi serce, Panie, daj mi serce mądre i pojętne.
Daj mi serce, abym pragnął stawać się na wzór obrazu Twojego Syna, jak odpowiadał Apostoł Paweł w Liście do Rzymian.
Daj mi serce mądre i pojętne, abym dla Królestwa Bożego, abym dla Ewangelii miał w sobie pasję szukania Twojego oblicza, żebym chciał porzucić wszystko, bylebym tylko nie utracił wiary.
Niezwykłe są te podobieństwa Królestwa Niebieskiego do skarbu ukrytego w roli i do kupca poszukującego pięknych pereł. Aby posiąść i skarb, i perłę, sprzedali wszystko, co mieli.
Co ja chcę sprzedać? Czego chcę się wyrzec, żeby być bliżej Boga? Jaką ofiarę czasu pragnę złożyć? Czy jest to czas na wagę złota, czy tylko ochłap czasu? Moja modlitwa, moje szukanie Boga, moje wczytywanie się w Słowo.
Oto Bóg łowi mnie w swoich sieciach. Obym okazał się tą rybą koszerną, rybą dobrą, abym w dniu sądu stanął po stronie Jezusa.
Wybór Boga i wybór człowieka – oby te dwa wybory się spotkały.
ks. Wenancjusz Zmuda

Source: czytanie