Rozważanie na czwartek, 18 czerwca 2026

Ojciec nasz… Ojciec nasz wie, czego nam potrzeba zanim jeszcze Go poprosimy. Jaka to piękna wiadomość!!! Ja naprawdę nie muszę Mu niczego tłumaczyć, wyjaśniać, usprawiedliwiać się. On, mój, nasz Ojciec wie… On zna moje prawdziwe potrzeby. Jest we mnie nieustannie zasłuchany. Ja najczęściej skupiam się na potrzebach powierzchownych, działam pod wpływem emocji, uczuć, na tym buduję. Bóg wie czego naprawdę mi potrzeba. Zna moje potrzeby prawdziwe. Hm, to po co się modlić? Po co prosić, skoro On i tak już wszystko wie? No właśnie po to, żeby wraz z Nim, z tym Tatusiem kochającym i tak bardzo kochanym dotrzeć do własnej głębi, do tego miejsca, które Pismo Święte nazywa duchem lub sercem. I tam zasłuchać się w Niego zasłuchanego we mnie i… poznać czego naprawdę mi potrzeba…
o. Maciej Sierzputowski CSSp

Source: czytanie