Rozważanie na środę, 3 czerwca 2026

Czytam tę Ewangelię i myślę, jak łatwo jest wykorzystać nadane prawo, ustalone zasady po to, aby chronić siebie i jednocześnie ranić innych. Jak łatwo użyć kanonów, aby usprawiedliwić własne błędne postępowanie, obnażając jednocześnie błędy innych. Prawo zostało wypisane na kamiennych tablicach, a uderzenie kamienną tablicą przynajmniej bardzo mocno boli, choć zazwyczaj głęboko rani i nierzadko… zabija. Jak łatwo stać się człowiekiem prawa, sztywnych zasad. Jak łatwo wejść w życiową rolę zimnego, cynicznego sędziego, który będzie hojnie szafował wyrokami, również wyrokami śmierci, zabijając relacje, więzi, osoby. Tkwię w tym błędzie dlatego, że nie rozumiem Pisma. Czytam Słowo, ale w życiu nim i zgodnie z nim, jestem tak bardzo nieporadny. Jestem w błędzie dlatego, że nie rozumiem mocy Bożej, którą nie jest sztywne prawo, zasady, kanony, ale… Miłość nieskończona. Nieskończona Miłość do człowieka.
o. Maciej Sierzputowski CSSp

Source: czytanie