Otrzymawszy Ducha Świętego jesteśmy zaproszeni, żeby wejść w życie Boga, żeby wejść z Nim we wspólnotę. On nas do tego zaprasza przez łaskę naszego chrztu. Oto Ten, który jest miłosierny, łagodny, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i miłosierdzie, i nam się ukazuje. To zakończenie drugiego Listu do Koryntian jest nam dziwnie znajome, bo to jedno z Pawłowych pozdrowień, które otwiera zawsze Eucharystię: „Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym”.
Oto zaproszenie, żeby uczestniczyć w komunii, w życiu samego Boga. To dla nas jest także wejście w dialog, który toczony jest między Jezusem a Nikodemem.
Nikodemem, który nocą przychodzi do Pana. Przychodzi, żeby w Jezusie doświadczyć światłości świata. Przychodzi ze swoimi pytaniami, wątpliwościami. Warto o tym pamiętać, że wątpliwości trzeba nam rozwiązywać z Jezusem, a nie bez Niego. Że trzeba nam się Jego pytać, kiedy przychodzą pytania o wiarę zadawane przez świat, w którym żyjemy. Oto usłyszeć słowo Dobrej Nowiny o Bogu, który się nam udziela, który umiłował świat, który dał nam swego Syna Jednorodzonego, który zaprasza nas do życia wiecznego i do odkrywania Boga miłosiernego, który posłał świat nie po to, aby potępić, ale po to, by świat został przez Jezusa zbawiony. Wszystko w życiu chrześcijanina dzieje się w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. To w tej misji uczestniczymy pragnąc żyć mocą Ewangelii w naszej codzienności.
ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie