Jezus, który zasiadł po prawicy Ojca, który z całym naszym człowieczeństwem wszedł do domu Ojca, aby nas przebóstwić, umocnić, aby wprowadzić nas w ramiona Ojca.
Całe nasze życie jest dziełem powrotu do Boga, który jest naszym Ojcem. I potrzeba nam doświadczyć mocy Paschy Jezusa, dopełnienia Paschy, kiedy Jezus przechodzi, wstępuje do domu Ojca.
Oto jesteśmy świadkami, jak Jezus rozsyła apostołów. I co ciekawe, w Ewangelii świętego Mateusza, dzieje się to w Galilei. Tam, gdzie Jezus daje obietnicę, a w Jerozolimie następuje jej realizacja.
I mamy tu wielką obietnicę Jezusa, która skierowana jest do uczniów, którzy wątpią. Jezus nie gorszy się naszymi problemami z wiarą, ale posyła nas. To jemu jest dana wszelka władza na niebie i na ziemi. To On nas „uruchamia”, abyśmy szli i przepowiadali słowo, abyśmy szli i czynili uczniów, żebyśmy przyspieszali przyjście Królestwa Bożego, głosząc Ewangelię całym stylem naszego życia, słowem i czynem, codziennością.
I to jest to doświadczenie obecności Jezusa. On do nas dziś mówi: „A ja jestem z wami”. Nie przeciwko wam, nie obok was, ale On jest z nami przez wszystkie dni, w mocy swego słowa, w mocy sakramentów, w mocy wspólnoty Kościoła. On z nami jest.
Ta uroczystość to z jednej strony zapatrzenie się w niebo, ale z drugiej strony, to twarde stąpanie po ziemi, to mocne zaangażowanie się w wypełnienie nakazu misyjnego Jezusa, aby Ewangelii się nie wstydzić, aby wziąć udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii.
ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie