Rozważanie na poniedziałek, 20 kwietnia 2026

„Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do syta.” Mieć chleba do syta, to powszechne pragnienie człowieka, a uczucie głodu jest jednym z najboleśniejszych doświadczeń, zwłaszcza gdy staje się długotrwałe. Chleb z nieba w postaci manny towarzyszył Izraelitom podczas drogi przez pustynię i był wyrazem nadzwyczajnej troski Boga o swój lud. Jezus w dzisiejszej scenie jednoznacznie diagnozuje zaangażowanie Żydów w poszukiwanie Go – tęsknota za chlebem w obfitości motywowała słuchaczy Jezusa i świadków rozmnożenia chleba do kontrolowania miejsca pobytu Jezusa. Wiedzieć, gdzie jest Jezus, to mieć poczucie bezpieczeństwa, szansę ucieczki przed głodem i zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Jak w wielu innych miejscach Ewangelii Janowej Jezus zaprasza tych, którzy doświadczyli Jego mocy i widzieli znaki, by od razu dali się poprowadzić w poszukiwaniu dużo głębszego sensu tego, co widzą i słyszą.
Obfitość rozmnożonego chleba to z jednej strony przywołanie znaku manny trwale zapisanego w pamięci Narodu, z drugiej zapowiedź bogactwa czasów mesjańskich i właściwie już ich realizacja. Krytyka, z jaką Jezus zwraca się do swoich dotyczy tego, że koncentrują się na bogactwie pokarmu, a zapominają o Tym, który go dał. Że cenią sobie Jezusa właśnie dlatego, że zabezpiecza potrzebę pokarmu i że robi to z hojnością. A działanie z mocą, które ukazał Jezus miało na celu najpierw postawić pytanie o Jego tożsamość, wskazać także na Jego pochodzenie od Boga i ułatwić Żydom wiarę w Niego. Zadaniem znaku było też otwarcie serc Żydów na przyjęcie daru chleba niebieskiego, pokarmu trwałego i przygotowującego na wieczność.
Znaczenie tego pokarmu ujęte zostaje w jednym prostym zdaniu, które wydaje się zwyczajną narracją, a okazuje się samym sercem nauki o Eucharystii. Ewangelista mówi o „miejscu, gdzie spożyto chleb po modlitwie dziękczynnej Pana”. Trzy określenia: „Pan”, „modlitwa dziękczynna” i „chleb” będą we wspólnocie Kościoła opisywały zgromadzenie eucharystyczne – Mszę Świętą. Zatem każda Eucharystia jest wydarzeniem, które prowadzi nas do spotkania z Panem, który karmi obficie chlebem z nieba. Chrystus we Mszy Świętej zaprasza do takiego otwarcia serc, by Mu uwierzyć i zaufać nie dlatego, że nas karmi do syta i udziela łask, ale dlatego, że w Nim Ojciec objawia swą miłość i jednoczy nas ze sobą.
ks. Adam Łuźniak

Source: czytanie