Jezus jest w drodze ku Jerozolimie, dziś, jutro i pojutrze. Tak to ukazuje Ewangelia św. Łukasza, pod koniec XIII rozdziału. Tu mamy zapis, że Jezus, odbywając podróż do Jerozolimy, przemierza miasta i wsie nauczając.
To jest podróż szczególna. W czasie tej podróży pada to ważne pytanie: „Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?”
Jezus umiera na krzyżu, by uratować człowieka. Walczy o każdego z nas i od razu to widać, kiedy na modlitwę prośby „dobrego łotra”, Jezus otwiera przed nim „bramy” Królestwa: „Jezu wspomnij na mnie” i odpowiedź „dziś ze mną będziesz w raju.”
Usiłujemy przychodzić przez ciasne drzwi, wchodzimy w doświadczenie wyrzeczenia, wysiłku, trudu pójścia za Jezusem. On daje łaskę, daje nam siłę, ale też zaprasza nas, żebyśmy mieli odwagę ruszyć ku spotkaniu z Nim.
Oto Jezus pochodzący z ludu wybranego, otwiera się na ludzi ze wszystkich narodów, ras i języków, żeby dać im życie na wieki i pragnie z nimi zasiąść w Królestwie Bożym.
Poznać Jezusa nie tylko ze słyszenia, nie tylko z wiedzy zgromadzonej, ale poznać Go w doświadczeniu swojego życia, jako tego, który jest pełen łaski i miłosierdzia.
Warto także zapamiętać psalm tej najbliższej niedzieli, jeden z najkrótszych w Biblii – 117-ty: „Chwalcie Pana wszystkie narody” i odpowiedź jaką śpiewamy: „całemu światu głoście Ewangelię”.
Niech ludzie zobaczą w nas żywą Ewangelię Jezusa Chrystusa, w naszych czynach, nie tylko słowach.
ks. Wenancjusz Zmuda
Source: czytanie